Google+

Kościół drewniany w Bliznem

Kościół p.w. Wszystkich Świętych w Bliznem został zbudowany na niewielkim wzniesieniu w XV wieku. Jego położenie wykorzystano do obrony przed najazdem tatarskim. Kościół otaczały wały obronne z palisadami. Wokół kościoła znajdowało się rozlewisko rzeki Stobnicy, która nie miała wówczas własnego koryta. W ten sposób świątynia wykorzystując naturalne ukształtowanie terenu, odegrała ważne znaczenie militarne. 

Kiedy w 1625 roku Tatarzy niespodziewanie napadli na Blizne, spotkali się ze zbrojnym oporem i ponieśli sromotną klęskę. Od tego czasu omijali to miejsce z daleka. Podczas najazdów tatarskich została wybudowana dzwonnica, która stanowiła znakomity punkt obserwacyjny, a kościół był miejscem schronienia dla mieszkańców wsi. 


Zwiedzanie

Na uwagę zasługuje ogrodzenie kościoła, które składa się z 365 tralek symbolizujących dni w roku. Dodatkowo ogrodzenie podzielona jest na 12 słupów - symbolami miesięcy, łączonych przez 4 kaplice - pory roku. Obok kościoła znajduje się drewniana kapliczka.   


Wnętrze kościoła można zwiedzać tylko pod opieką przewodnika w wyznaczone dni. Ostatecznie wejdziemy  do bocznej kruchty, która jest otwarta i będziemy mogli obejrzeć wnętrze tylko przez żelazną kratę.



Z tej perspektywy nie udało nam się zobaczyć ołtarza głównego. Jednak doskonale widoczne są cenne polichromie ukazujące sceny biblijne, które pokrywają wnętrze kościoła. Powstały one z myślą o niepiśmiennej rzeszy wiernych. Nauczały jak żyć moralnie i zgodnie z nauką Kościoła. Stąd nazwane zostały "księgą ubogich" (liber pauperum). Na ścianie północnej, naprzeciwko bocznego wejścia, znajduje się największa polichromia w Polsce (z kościołów drewnianych) przedstawiająca Sąd Ostateczny. Pierwsze rysunki pochodzą z 1549 roku, kolejne powstały w XVII i XVIII wieku i fundowane były przez bogate rodziny chłopskie.
Na północnej ścianie prezbiterium znajduje się późnorenesansowa ambona mistrzów bieckich, a po bokach barokowe ołtarze.

Na wprost widoczna scena Sądu Ostatecznego



Jeden z bocznych ołtarzy i część prezbiterium z amboną.

fot. www.blizne.wiara.org.pl

Jedna z 4 kapliczek przy kościele




Kościół w Bliznem jest jednym z najstarszych i najcenniejszych kościołów drewnianych w Polsce. Ze względu na wyjątkowe walory historyczne oraz artystyczne, został umieszczony na Liście Światowego Dziedzictwa Naturalnego i Kulturalnego UNESCO.

Jak dojechać

Kościół wraz z zabytkowymi zabudowaniami stoi tuż przy głównej drodze prowadzącej z Rzeszowa przez Domaradz i Sanok w Bieszczady. Po drugiej stronie drogi znajduje się duży parking.



Wyświetl większą mapę
Share on Google Plus

Autor: Wypad na WEEKEND

Wszelkie prawa zastrzeżone. All right reserved.
    Blogger Comment
    Facebook Comment

13 komentarze:

  1. Byłam tam za studenckich czasów. Kościół wewnątrz jest naprawdę niesamowity, kolorowy.
    Ciekawie go pokazałeś. Udało się zrobić udane zdjęcia, które nam pokazujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny kościół i jego ciekawej historii!

    OdpowiedzUsuń
  3. Słysałem o tym kościółku, teraz widzę, że trzeba go zobaczyć. Szkoda, że nie byłeś we wnetrzu, ale juz te zdjęcia , które pokazujesz dają obraz piekna jego wystroju. Ciekawe to ogrodzenie i jego symbolika. Prawdziwa perełka na szlaku architektury drewnianej.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zanotowalam Blizne, piekny kosciolek i trzeba przy sposobnosci go zobaczyc...Twoje wskazowki turystyczne sa bardzo cenne...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Post zdecydowanie "milszy" niż poprzedni ;-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Oοο, my dear friend,
    UNESCO has rightly protects!
    This church, is a whole artwork!!!!
    Even the seats are painted!
    Thank you that I met, thanks to you!
    many greetings

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie dotarłam, niestety;
    wnętrze kojarzy mi się z Binarową, dobrze pamiętam?

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę się do czegoś przyznać. Nie lubę powiększać zdjęć na blogach. Mimo, że mam dobre łącze, to z reguły tego nie robię. Jest to chyba wynik braku cierpliwości lub lenistwa. Dlaczego to piszę? Otóż widząc pierwsze zdjęcie, pomyślałem, że kościół zbudowany jest z "siporexu". Tak wiem wstyd :-( czytając opis spstrzegłem, że kościół z tego okresu, nie może być zrobiony z pustaków. Powiększyłem zdjęcie i się zawstydziłem. Dobrze, że tego nie zrobiłem, bo wcześniej chciałem skomentować, że tak piękne wnętrza kościoła, aż nie pasują do jego zewnętrznego wyglądu. Wstyd mi za mój już nienajlepszy wzrok, ale musiałem, to napisać.
    Teraz na temat zdjęć. Za ten piękny błękit nieba Witku, musiałeś dać sporo na tacę :-)
    Foty przednie, a te z wnętrza cudne. Ładne ciepłe kolory - takie jak lubię i za to nadal kocham Nikona. Najbardziej podoba mi się zdjęcie z mnichem, jest nieprzeciętne. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki za komentarze :)
    Thanks for a comments :)

    - ikroopka, w Binarowej nie byłem, ale po Twoim komentarzu zwiedziłem przynajmniej wirtualnie. Wnętrze bardzo podobne i wieża prawie taka sama. Niesamowite.

    - Grześ, wystarczy zakręcić polarkiem :) Foty też lubię ciepłe, dlatego WB mam ustawione przeważnie na "chmurkę". A fotki w blogu warto czasem powiększać ;) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  10. Excellent photos of a really amazing place, and its history is really interesting. Thank you for sharing.
    Greetings from Asturias, Spain.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja byłam kilka lat temu, miałam stary aparat, zdjęcia wnętrza nie wyszły mi zbyt dobrze, niestety, do powtórki temat:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Błękit nieba na zdjęciach powala :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe miejsca na zdjęciach pokazać nam. Wnętrze kościoła jest prawdziwe piękno.

    Pozdrawiam.

    http://ventanadefoto.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Komentarz będzie dodany po zatwierdzeniu. Proszę nie zamieszczać w komentarzach żadnych linków. Takie komentarze nie będą publikowane.