Google+

Bieszczadzka Kolejka Leśna


Ciesząca się coraz większą popularnością bieszczadzka ciuchcia, jest jedną z największych atrakcji turystycznych regionu.

Dziś na widok lśniącego, sapiącego i buchającego parą parowozu, niejednemu może zakręcić się łza w oku, a nieco utarty już slogan, że parowozy mają duszę, nabiera realnego znaczenia. Można się o tym przekonać, kiedy staniemy w jego pobliżu. Nie szkodzi, że mały, wąskotorowy. Sapie tak samo dostojnie, jak jego więksi bracia. Pomimo dużego postępu technologicznego, szybkich i nowoczesnych pociągów, jazda kolejką za parowozem dostarcza wielu niezapomnianych przeżyć. Można się o tym samemu przekonać, wyruszając w Bieszczady.

W Majdanie znajduje się główna stacja, skąd wyruszają pociągi. Znajdują się tu zabytkowe budynki stacyjne oraz skansen na wolnym powietrzu. Od sezonu 2016, wstęp na teren zabytkowej stacji jest płatny. Tzw. bilet peronowy kosztuje 2 zł (ulgowy i dla grup zorganizowanych 1 zł). 

teren stacji w Majdanie

Bieszczadzka kolejka oferuje dwie trasy. Majdan - Przysłup - Majdan oraz Majdan - Balnica - Majdan. Wycieczka do Przysłupia i z powrotem trwa 2 godz. i 50 min. (w tym 30 min. postoju w Przysłupiu). Wycieczla do Balnicy i z powrotem trwa 2 godziny (w tym 30 min. postoju w Balnicy). Podczas tej krótkiej przerwy, przetaczany jest parowóz i ostatni wagon w kolejce jest teraz pierwszym. 

  

Muzeum i skansen na wolnym powietrzu

W jednym z zabytkowych budynków stacyjnych zgromadzone są eksponaty związane z kolejnictwem. W tym miejscu wypada nadmienić, że wspomniana kolejka wąskotorowa w Bieszczadach powstała przed I wojną światową. Została zbudowana w 1895 roku i służyła do transportu drewna. W czasie dwóch wojen służyła celom militarnym. Ucierpiała na tym cała infrastruktura, ponieważ w czasie walk przechodziła z jednych rąk do drugich, a ustępujące wojska wysadzały mosty i tory oraz rabowały tabor. Po II wojnie została przejęta przez Lasy Państwowe i odbudowana. Przywrócono ruch pasażerski. W 1996 r powstała Fundacja Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej, która funkcjonuje do dziś.

  eksponaty w budynku stacyjnym





Wycieczka do Balnicy za parowozem, czyli podróż sentymentalna

Stoi na stacji lokomotywa...




Odjazd!








Jak widać na powyższych zdjęciach, trasa jest piękna i bardzo malownicza. Mijamy rwące potoki, przejeżdżamy przez niewielkie mostki. Mniej więcej w połowie drogi do Balnicy, zatrzymujemy się przy jednym z mostków. Jest okazja do zdobienia zdjęć jadącego pociągu w najładniejszym odcinku na tej trasie. Oprócz zdjęć, udało mi się nakręcić krótki filmik telefonem trzymanym w drugiej ręce. Było ciężko z koordynacją, ale się udało ;) Osobiście wolę jednak zostać przy zdjęciach. 






Przystanek Balnica

W tym miejscu mamy 30 minut przerwy. Jesteśmy tuż przy granicy ze Słowacją, więc na wycieczce tej odwiedzamy dwa kraje. Można zrobić sobie krótki rekonesans po okolicy. W pobliżu są ciekawe ścieżki dydaktyczne po stronie Słowackiej. Na dłuższy spacer nie ma czasu, bo pociąg nie będzie czekał. 

przystanek Balnica



Informacje praktyczne

- sezon letni 2016 rozpoczyna się w sobotę 30 kwietnia i trwa do października
- aktualny rozkład jazdy na sezon 2016 znajdziecie na stronie internetowej BKL
- za parowozem można jechać tylko w wybrane dni. Więcej w linku powyżej
- najpewniejszym sposobem, aby pojechać kolejką, jest kupno biletów przez internet. Z miejscami może być już problem 2 dni przed wyjazdem.
- strona internetowa Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej (więcej informacji i kupno biletów on-line)
- w cenie biletu peronowego można zwiedzić skansen oraz skorzystać z czystej toalety (również dla osób niepełnosprawnych)
- na miejscu znajdują się punkty handlowe z lokalnymi wyrobami i degustacją nalewek

lokalne nalewki do degustacji


Lokalizacja

Share on Google Plus

Autor: Wypad na WEEKEND

Wszelkie prawa zastrzeżone. All right reserved.
    Blogger Comment
    Facebook Comment

9 komentarze:

  1. Wstęp płatny na teren stacji był już chyba też w ubiegłym roku... kiedy był ten opisany przejazd? Tydzień temu w sobotę z Wielkiego Działu słyszeliśmy gwizdy kolejki, mimo, że sezon jeszcze się nie zaczął - pewno jakiś przejazd komercyjny. A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przejazd był w sobotę 16.04. Była to impreza zamknięta dla PTTK w celu zapoznania się z ofertą na bieżący rok.

      Usuń
    2. To w takim razie Was słyszeliśmy z góry :)

      Usuń
  2. Kto nie lubi kolejek? miejsce wyjątkowe i atrakcyjne, warto!

    OdpowiedzUsuń
  3. trzeba się tam wybrać koniecznie w tym roku z dzieciakami - pięknie :)
    dziękuję za relację i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Dla dzieci to niesamowita frajda. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. To musi być świetna przejażdżka! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeżeli lubicie tego typu kolejki leśne, to koniecznie musicie odwiedzić Viseu de Sus w Rumunii i przejechać się Mocanitą. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Nie wiedziałam, że coś takiego jest. Muszę koniecznie odwiedzić z dziećmi. Na zdjęciach bajecznie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń

Komentarz będzie dodany po zatwierdzeniu. Proszę nie zamieszczać w komentarzach żadnych linków. Takie komentarze nie będą publikowane.