Google+

Antyczne Perge


Monumentalna brama hellenistyczna jest jednym z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych obiektów w antycznym Perge. Zobacz, co jeszcze można odkryć w najważniejszym z miast starożytnej Pamfilii.

Do Perge dotarliśmy praktycznie w samo południe. O tej porze turystów tutaj można policzyć na palcach jednej ręki. Podczas zwiedzania na próżno szukać tu cienia i nic w tym dziwnego, że większość woli chłodzić się w hotelowych basenach popijając zimne piwko.


Jeśli lubisz zwiedzać antyczne miasta, koniecznie zajrzyj do mojego wpisu o Efezie.
Efez - Subiektywny przewodnik po antycznym Efezie. Informacje praktyczne i dużo zdjęć. Zobacz również Milet - miasto słynnego Talesa.




Krótki rys historyczny, czyli co wypada wiedzieć o Perge


Perge założyli ponoć greccy uciekinierzy spod Troi w XIII w. p.n.e..Dzieje miasta za wyjątkiem oczywiście osobliwych szczegółów można śmiało wpasować w standardowy schemat dziejów większości terenów dzisiejszej Turcji. W początkowym okresie ziemie te były pod panowaniem Persów. Później wraz z podbojami Aleksandra Wielkiego rozpoczyna się tzw. okres grecki, czas rozkwitu miasta. Stąd pochodził słynny matematyk i astronom - Apoloniusz. Z tamtego okresu pochodzą najstarsze zachowane budowle w Perge, które później zostały przebudowane bądź rozbudowane przez Rzymian. Wtedy Perge było jednym z ważniejszych i najprężniej rozwijających się miast w azjatyckich prowincjach Cesarstwa Rzymskiego. Kres świetności miasta nastał wraz z najazdami Arabów w VIII w. Dzieła zagłady dopełniły późniejsze trzęsienia ziemi, po których Perge nie zostało już odbudowane.

Perge dziś

Dzisiejsze Perge to malownicze ruiny z okresu rzymskiego. Prace archeologiczne trwają tu przez cały czas. Podczas naszego pobytu, w remoncie była słynna brama hellenistyczna oraz odkrywane i zabezpieczane budowle w zachodniej części miasta. Stosunkowo niedawno odbudowano łuk triumfalny Demetriosa i Apolloniosa, który znajduje się u zbiegu głównych ulic miasta. 

 Zwiedzanie i informacje praktyczne

Na zwiedzanie należy przeznaczyć ok. 2 godzin. W tym czasie nie obejdziemy wszystkich zakamarków miasta, ale na spokojnie zobaczymy jego największe atrakcje takie jak bramy miasta, łaźnie, czy nimfeum. Dwie pozostałe, teatr i stadion znajdują się jeszcze przed wejściem do muzeum. Z pewnością nie umkną waszej uwadze, ponieważ znajdują się tuż przy drodze, która prowadzi na zacieniony parking przy bramie wejściowej. Jak nie trudno się domyśleć, zobaczycie je bez wykupywania biletu wstępu. Koszt biletu do Perge to 20 TRY (2015), czyli ok. 26 zł. Koniecznie należy zabrać ze sobą jakieś nakrycie głowy i wodę do picia.


Teatr i stadion


Teatr można zobaczyć jedynie z zewnątrz, ale za to cały teren stadionu jest dostępny do zwiedzania. Stadion mógł mieścić 12 tys. widzów. W porównaniu ze Stadionem Narodowym w Warszawie, który mieści 58 tys widzów, nie zrobi dziś większego wrażenia, ale wówczas musiał wyglądać naprawdę imponująco. Warto jeszcze nadmienić, że jego długość wynosi 234 metry, a szerokość 34.





Bramy miasta

Do miasta wchodziło się przez bramy rzymskie, które znajdują się tuż przy wejściu do muzeum. Za nimi znajduje się kolejna brama, zbudowana jeszcze w czasach hellenistycznych. Składała się z dwóch warownych wież i wewnętrznego półkolistego dziedzińca. Jedna z wież jest w remoncie już od kilku lat, a rusztowanie z pewnością nie dodaje jej uroku. 






Łaźnie południowe

Kompleks najlepiej zachowanych budowli w Perge. Znajdziemy tu kilka oddzielnych pomieszczeń z których każde spełniało inne zadania. Tepidarium - pomieszczenie z basenem z ciepłą wodą. Caldarium, pomieszczenie z basenem z gorącą wodą. Frigidarium – z zimną wodą. Wszystkie pomieszczenia były ze sobą tak połączone, aby w wygodny sposób można było się pomiędzy nimi przemieszczać. Warto zwrócić uwagę na system centralnego ogrzewania (hypocaustum), które polegało na rozprowadzaniu gorącego powietrza specjalnymi tunelami pod posadzką.

hypocaustum


tepidarium


caldarium


frigidarium


Nimfeum Hadriana

Jest to moim zdaniem jedna z ciekawszych budowli w Perge. Zamyka ona niejako północną część miasta i jest jednocześnie bramą prowadzącą na akropol.  Dla zwiedzającego Perge, nimfeum może wydawać się punktem kulminacyjnym, ponieważ prowadzi do niego szeroka droga kolumnadowa. Biorąc pod uwagę, że doprowadzało do miasta życiodajną wodę, pełniło bardzo ważną funkcję. Od nimfeum woda dostarczana była kanałami znajdującymi się pośrodku głównych ulic, zapewniając jednocześnie mieszkańcom możliwość ochłody w upalne dni. Na skrzyżowaniu głównych ulic znajduje się niedawno odbudowany łuk Demetriosa i Apolloniosa.

 ulica kolumnadowa z systemem kanałów

Łuk Demetriosa i Apolloniosa

Nimfeum Hadriana

Nimfeum Hadriana

W drodze powrotnej z nimfeum, zaglądamy jeszcze do zachodniej części miasta, gdzie znajduje się palestra. Warto jeszcze zwrócić uwagę na agorę i ruiny bazyliki.






więcej zdjęć w albumie:


Dojazd i lokalizacja

Aby dostać się do Perge, najlepiej wynająć auto lub wykupić wycieczkę zorganizowaną w lokalnym biurze podróży. Nie polecam w tym przypadku korzystania z komunikacji publicznej. Osobiście nie widziałem, żeby jakikolwiek dolmusz tu przyjeżdżał, a pokonanie pieszo drogi od przystanku w Aksu do bram Perge (ponad 4 km w obydwie strony) w pełnym słońcu nie należy do przyjemności. Koszt wynajęcia auta od 35 euro/dobę. Z Alanyi do Perge jest 125 km, a z Side zaledwie 60 km. 

Share on Google Plus

Autor: Wypad na WEEKEND

Wszelkie prawa zastrzeżone. All right reserved.
    Blogger Comment
    Facebook Comment

2 komentarze:

  1. Super wyprawa oraz wpis :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Miejsce tak odległe w czasie a ciągle widać jak musiało być okazałe. Cóż Turcja to dla mnie odległy i trudny kierunek ale przyjemnością przeczytałam wszystko, dziękuję za tak dokładne informacje. A poza tym było turystycznie i słonecznie, zapachniało wakacjami :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarz będzie dodany po zatwierdzeniu. Proszę nie zamieszczać w komentarzach żadnych linków. Takie komentarze nie będą publikowane.